SĄD OSTATECZNY

Jaki stąd ostateczny wniosek? Że rzemieślnik jest wszyst­kim? Nie. Wyżej umieściłbym garstkę ludzi zdolnych dzię­ki pomysłom plastycznym osiągnąć wielkie piękno. Oni to powinni dojść do zrozumienia, że dzieła rzemieślnika i dzie­ła natury należy traktować jako tworzywo, do którego trze­ba wprowadzić ład, zagarnąć je dla siebie i stworzyć dosko­nałą równowagę dwóch wartości: tego, co świadome i co nieświadome, tego, co obiektywne i subiektywne. Życie plastyczne jest pełne niebezpieczeństw, jego dwu­znaczność jest ciągła. Nie ma kryteriów, nie istnieje sąd, który rozstrzygnąłby spór o piękno.

Posted in Funkcja i forma